poniedziałek, 21 października 2013
Wrześniowe wspomnienia.
28 września w Krakowie odbył się Craftshow.
 
Moja kochana siostra, zmobilizowała mnie do wyrwania się z domu. 
Namówiła mnie także do wzięcia udziału w konkursie:
 
 
 
 
craftshow Kraków 2013
 
To moja Kochana siostra -"mamanicolki" z Martą-"Marcia" 
z Magicznej kartki.
 
craftshow Kraków 2013
 
Atrakcji była moc...
 
craftshow Kraków 2013
 
...każdy znalazł coś dla siebie,
nawet moja siostrzenica.
 
craftshow Kraków 2013
 
A to ja, wraz z uszytą konkursową maskotką
 
craftsow Kraków 2013
 
Tutaj z Nicolą ...
 
craftshow Kraków 2013
 
Nieskromnie  pochwalę się, że sowa się podobała...
 
crafshow Kraków 2013
 
... a ja wygrałam konkurs
i wszystkie tkaninki są moje :):):)
 
craftshow Kraków 2013
 
Sowa spełniła wiele funkcji,
np. zastąpiła dziewczynkom piłkę :)
 
craftshow Kraków 2013
 
...posłużyła jako poduszka.
 
wystawa sklepu hobby land w Nowym Targu
 
Po powrocie do domu, zwycięska sowa,
w towarzystwie sowy na kubeczku
zawisła na wystawie sklepu hobbystycznego w Nowym Targu.
 
Marzenko dziękuję, za wiarę w moje możliwości 
i zabranie mnie do Krakowa.
 
Jesteś najlepszą siostrą pod słońcem :)
 
Sklepowi House of Cotton dziękuję,
za miłą zabawę i wspaniały konkurs. 
czwartek, 30 maja 2013
Kolorowa sowa, do spania i przytulania.
Ostatnio, wzięło mnie na szycie.
Powstała, kolejna bajecznie kolorowa podusia, tym razem w kształcie sowy.
Podusia była prezentem dla 4-ro letniej Martynki, koleżanki, naszej Nicoli.
 
kolorowa sowa, szyta maskotka i poduszka
 
Pierwszy raz szyłam taką poduszkę.
 
kolorowa sowa, szyta maskotka i poduszka
 
Jest bajecznie kolorowa.
 
kolorowa sowa, szyta maskotka i poduszka
 
Podusia podobała się nie tylko solenizantce, ale...
 
kolorowa sowa, szyta maskotka i poduszka
 
...także naszej Nicolce.
 
kolorowa sowa, szyta maskotka i poduszka
 
Na środku jest wyszyte imię solenizantki.
 
kolorowa sowa, szyta maskotka i poduszka
 
Podusia jest mięciutka i wysoka na ok 45 cm z uszami.
 
Na pewno powstaną kolejne sowy.
poniedziałek, 20 maja 2013
Torebka z aplikacją kotka.
Moja kochana siostrzenica długo prosiła mnie o uszycie torebki.
Bezskutecznie, aż przyszedł dzień , że miałam ją pod opieką.
Nicola nie dała za wygraną, wyjęła materiały i stwierdziła ,
że teraz mogę szyć, a Ona mi pomoże.
Nie było wyjścia, sama wybrała  tkaniny, z których miałam uszyć jej torebkę.
 Dzielnie mi pomagała, doradzała, podawała szpilki, nożyczki...
 
różowa torebka dla dziewczynki
 
Pierwszy etap: zszyte kawałki i naszyta aplikacja
 
różowa torebka dla dziewczynki
 
Aplikacja wycięta z filcu, ręcznie wyszyte linie,
oczka z białego filcu i zielonych koralików.
 
różowa torebka dla dziewczynki
 
W spodzie jest wszyta cienka ocieplinka.
 
różowa torebka dla dziewczynki
 
W środku wszyta jest różowa podszewka.
 
różowa torebka dla dziewczynki

Wreszcie Nicola doczekała się swojej torebki.
 
różowa torebka dla dziewczynki
 
Modelką jest właścicielka torebki.
 
różowa torebka dla dziewczynki
 
Tył torebki.
czwartek, 07 marca 2013
Poduchy ze słoniem.
Jakiś czas temu pisałam, że moja maszyna do szycia, dokonała żywota.
Reanimacja techniczna, niewiele pomogła.
 
W takich sytuacjach, z pomocą przychodzą mamy :-)
Moja pożyczyła mi swoją maszynę,
dzięki temu powstały dwie poduchy, idealne do zabawy znajdź różnice :)
 
poduszka z aplikacją
 
Ostatnio pochłonęły mnie aplikacje, tym razem słonik.
Aplikacja wycięta i gotowa do naszycia.
 
poduszka z aplikacją
 
Aplikacja nr 1 -naszyta.
Linie na trąbie, kolanach i włosy haftowane ręcznie.
 
poduszka z aplikacją
 
Aplikacja nr 2.
Serduszka i pazurki z filcu, oczka to guziczki.
 
poduszka z aplikacją
 
Gotowa poducha nr 1.
 
poduszka z aplikacją
 
Gotowa poducha nr 2.
 
poduszka z aplikacją
 
Ozdobne pikowanie.
 
poduszka z aplikacją
 
A tak się prezentują obydwie w  komplecie.
 
Obydwie są uszyte z kolorowej bawełny.
Do środka są włożone wkłady poduszkowe z JYSK.
sobota, 13 października 2012
School Bus.
Serdecznie dziękuję za odwiedziny i wszystkie miłe słowa.
Dziękuję, że o mnie nie zapomniałyście, mimo,
że prawie pół roku "Wyspa" była nieaktywna.
 
We wrześniu, koleżanka poprosiła mnie o uszycie worka na buty
dla jej synka "pierwszoklasisty".
 
Powiedziała tak:
"Masz talent i super pomysły, więc zrób coś indywidualnego,
jedynego i niepowtarzalnego."
 
 
Od razu wiedziałam, że będzie to aplikacja, tylko jaka?
Usiadłam do laptopa, przeszukałam moje pliki
i pomysł szybko mi wpadł w oko.
 
Nie ukrywam, że pomysł na worek z aplikacją był zainspirowany
pomysłami mojej Idolki GAZYNI .
 
 
Żółty autobus...
 
 
...wskoczył na worek...
 
 
Nie ma drugiego takiego worka.
 
Tak się spodobał, że przez dwa dni służył Bartusiowi
jako worek na zabawki.
 
 
Ostatnio, ciągle mi nie po drodze do laptopa.
Teraz powoli to się zmieni,
bo zabrałam się wreszcie za posprzątanie plików w laptopie.
Muszę oczyścić dyski, żeby go przyspieszyć.
 
Od kilku dni powoli nadrabiam zaległości w czytaniu Waszych blogów, pewnie zauważyłyście to.
Na razie czytam te z bloxa, potem zabiorę się za wszystkie inne.
 

 
1 , 2 , 3
| < Październik 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          
O autorach
Zakładki:
Blogi, których właścicielki zmieniły adres:
Blogi poza bloxem
Blogi scrapkowe
Blogi w bloxie
Mój I Blog
Wyróżnienia
Zakupy
Zakupy scrapkowe i pergaminowe
Mirosława Obiegałka

Utwórz swoją wizytówkę Internetowe liczniki