poniedziałek, 06 lutego 2012
Moje królestwo.
Obiecanki, cacanki ... Nie, o nie,
z opóźnieniem, ale chwalę się moim królestwem.

Jakoś tak trudno się przełamać i napisać kilka słów, ale teraz bardzo się staram, aby to zmienić :)

 

 
 
A teraz czas pokazać najmniejszy pokój w moim mieszkaniu, ale za to mój!
Pokój ma wymiary 210 cm/320cm
Urządziłam go zgodnie z marzeniami: jasne , niskie meble, wersalka
i kolorystyka w odcieniach fioletu z szarym i srebrzystym.
Z efektu jestem bardzo zadowolona :
 
 
Widok od drzwi.
Okno małe, bo wg. pierwotnych planów tu była kuchnia, ale właściciele przerobili ją na pokój.
 
 
Widok od strony okna.
Widać kawałek przedpokoju, oraz wejście do salonu.
 
 
Widok od drzwi na lewą stronę pokoju.
 I to nie jest tak, że nic nie robiłam robótkowo - uszyłam sobie zasłonki.
Sama roleta sprawiała, że pokój wydawał mi się mało przytulny.
 
 
Dalszy ciąg lewej strony pokoju, tym razem od strony okna.
 
 
Prawa strona pokoju.
 
Jak widać zdjęcia robione krótko po świętach.
 
 
Teraz na szafce, gdzie był stroik stoi storczyk.
 
Storczyka dostałam od męża, na nowe mieszkanie, oczywiście pod kolor mojego pokoju :)
 
 
Prawa część pokoju, widok od okna.
 
Jest to mój kącik scrapkowy.
Meble kupowałam gotowe, modułowe z kolekcji Klio z BLACK RED WHITE.
Natomiast półki na ścianie zrobił mój mąż dobierając płyty pod kolor mebli.
 
 
 
Wreszcie mam miejsce do pracy, mam swoje biurko...
 
 
... oraz mam miejsce, na moje "przydasie"
 
Dobre obserwatorki zauważyły zapewne pluszaki i lalkę.
Tak kocham pluszaki, a te są dla Nicolki, jak przychodzi do cioci ma się czym bawić, lalka też jest dla niej :)
 
A na półce obok choinki stoi prezent imieninowy od męża,
wymarzony Big Shot. Mam go już od sierpnia, ale dopiero teraz będzie okazja, żeby na dobre z niego korzystać, chociaż nie mam wielu wykrojników, bo na nie chwilowo brak funduszy :)
 
A po głowie zaczyna mi już chodzić pewien projekt. 
Pewnie niebawem go zrealizuję i pokażę.
 
 
 W październiku szyłam coś na zamówienie, niestety, zdjęcia znikły mi z laptopa. Prawdopodobnie niechcący je wykasowałam.
Jeżeli obdarowana pozwoli skorzystać z jej zdjęć to się pochwalę.
wtorek, 03 stycznia 2012
Świateczne klimaty.
U mnie świąteczny klimat będzie, aż do Trzech Króli.
 

 
Teraz bardzo serdecznie chcę Wszystkim podziękować, za napływające życzenia świąteczno-noworoczne, za te przysłane pocztą,
mailami, smsami, przez GG.
 
Bardzo dziękuję za kartki od Maryni, Beaty, Eli, Kazi, które zawisły nad moim biurkiem i są
świąteczna dekoracją pokoju:
 
 
Dzisiaj też pokażę Wam mój salon.
Pamiętacie to zdjęcie ?
 
 
Tak było w czasie przeprowadzki,
teraz jest tak:
 
 
 
 
 
 
Stroik na stole w salonie.
 

piątek, 11 listopada 2011
Remont ...
Jestem , jestem :)
Teraz sporadycznie tu zaglądam, bo mam masę spraw na głowie związanych z remontem i przeprowadzką.
 
Dzisiaj zapraszam Was na chwilkę do mojego nowego mieszkania, jestem w trakcie remontu, więc bałagan nieziemski, ale chce się z Wami podzielic moja radością :)
 
 
Tak wygląda wejście do mieszkania.
 
 
Na przeciwko wejścia jest łazienka, z prawej strony pierwsze to wejście do mojego pokoju, a drugie to wejście do kuchni.
 
 
Z lewej strony od wejścia pierwsze są drzwi do salonu, drugie do pokoju chłopców.
 
Teraz pokażę całe mieszkanie.
 
łazienka
 
 
Ja to mieszkanie wynajmuję, więc flizy są właścicieli, nie wymienialiśmy, tylko odmalowaliśmy ściany.
 
 
Mój pokoik , malutki, ale mój,
w moim wymarzonym wrzosowym kolorze :)
 

 
W tym pokoiku, będą powstawały wszystkie moje prace.
 
 
Wczoraj przywieźli mi nową wersalkę,
to pierwszy mebel w nowym mieszkaniu..
Czekałam na nią kilka dni, bo sama dobierałam kolorystykę tkanin.
 
 
Za moim pokojem jest kuchnia.
 
 
 
Zaraz na przeciwko kuchni jest pokój chłopców.
 
 
Pokój chłopców, kolor sami sobie wybrali.
 
 
Widok z pokoju chłopaków na kuchnię.
Chłopcy sami sobie zaplanowali też umeblowanie pokoju oraz kolor dodatków.
 
 
A na koniec salon...
 
 
...chwilowo jest tu skład wszystkiego co przy remoncie potrzebne.
 
 
A na deser zostawiłam moja największa radość:
 
 
Mam nareszcie balkonik.
Malutki, ale jest, będzie gdzie wypić herbatę, oraz posiedzieć z robótką w ręku.
 
Dużo pracy mnie jeszcze czeka, więc wybaczcie, że rzadko tu bywam i Was też nie odwiedzam.
Obiecuję, że to nadrobię, jak już się przeprowadzę.

| < Grudzień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
O autorach
Zakładki:
Blogi, których właścicielki zmieniły adres:
Blogi poza bloxem
Blogi scrapkowe
Blogi w bloxie
Mój I Blog
Wyróżnienia
Zakupy
Zakupy scrapkowe i pergaminowe
Mirosława Obiegałka

Utwórz swoją wizytówkę Internetowe liczniki