poniedziałek, 11 listopada 2013
Decoupage - druga próba.
Bardzo mi się podoba technika decoupage.
Niestety 5 lat temu, miałam nieudana próbę ozdobienia donicy tą technika i zraziłam się.
Pisałam o tym TUTAJ
 
W ubiegłym roku w Nowym Targu powstał sklep hobbystyczny prowadzony przez dziewczynę, która prowadzi warsztaty z decoupage.
Na wystawie wisiały piękne bombki zrobione tą techniką, zauroczyły mnie i postanowiłam jeszcze raz spróbować.
 
Przez rok kiełkowała ta myśl, aż doczekała się realizacji.
Tym razem lepiej się przygotowałam,  poczytałam, popytałam i zrobiłam:
 
butelka decoupage
 
Butelka po soli do kąpieli.
 
butelka decoupage
 
Nadal ma błędy, są smugi po pędzlu na farbie.
 
butelka decoupage
 
Bratki i listki, delikatnie pomalowane brokatem,
ale nie widać na zdjęciach.
To już wina pogody.
 
Nie jest doskonała, ma błędy, ale i tak jestem z siebie dumna.
Już powstaje coś nowego ta techniką.
 
Butelka idealnie pasuje do mojego wrzosowego pokoju,
a ma szczególne przeznaczenie.
Nie mogę napisać jakie, bo moje dzieci tu zaglądają,
a to skrytka przed nimi :-)
 

 

sobota, 09 listopada 2013
Wiązanka na grób.
Ja ostatnio z wpisami, jestem spóźniona , jak nasze PKP.
 
No cóż lepiej późno niż wcale, więc dopiero dzisiaj pokazuję wiązankę, jaką robiłam na grób moich najbliższych.
 
wiązanka na grób
 
W tym roku słoneczna wiązanka...
 
wiązanka na grób
 
tym razem tylko z tują...
 
Wiązanka na grób
 
Z gałązkami berberysu
(chyba tak się ten krzew nazywa)
 
wiązanka na grób
 
...są także naturalne, żółte owoce z tego krzewu.
 
wiązanka na grób
 
Bez jodełki, też ładnie się prezentuje.
 
wiązanka na grób
 
 
wiązanka na grób
 
Ciągle obiecuję sobie poprawę z częstszymi wpisami
i ciągle mi nie wychodzi :-(
 
A ostatnio nieco się zmobilizowałam i mam kilka prac do pokazania. 
Powstało coś szyciowego, coś papierowego, i coś w technice dla mnie zupełnie nowej :-)
Tylko z haftem dalej jestem w niezgodzie.
poniedziałek, 21 października 2013
Wrześniowe wspomnienia.
28 września w Krakowie odbył się Craftshow.
 
Moja kochana siostra, zmobilizowała mnie do wyrwania się z domu. 
Namówiła mnie także do wzięcia udziału w konkursie:
 
 
 
 
craftshow Kraków 2013
 
To moja Kochana siostra -"mamanicolki" z Martą-"Marcia" 
z Magicznej kartki.
 
craftshow Kraków 2013
 
Atrakcji była moc...
 
craftshow Kraków 2013
 
...każdy znalazł coś dla siebie,
nawet moja siostrzenica.
 
craftshow Kraków 2013
 
A to ja, wraz z uszytą konkursową maskotką
 
craftsow Kraków 2013
 
Tutaj z Nicolą ...
 
craftshow Kraków 2013
 
Nieskromnie  pochwalę się, że sowa się podobała...
 
crafshow Kraków 2013
 
... a ja wygrałam konkurs
i wszystkie tkaninki są moje :):):)
 
craftshow Kraków 2013
 
Sowa spełniła wiele funkcji,
np. zastąpiła dziewczynkom piłkę :)
 
craftshow Kraków 2013
 
...posłużyła jako poduszka.
 
wystawa sklepu hobby land w Nowym Targu
 
Po powrocie do domu, zwycięska sowa,
w towarzystwie sowy na kubeczku
zawisła na wystawie sklepu hobbystycznego w Nowym Targu.
 
Marzenko dziękuję, za wiarę w moje możliwości 
i zabranie mnie do Krakowa.
 
Jesteś najlepszą siostrą pod słońcem :)
 
Sklepowi House of Cotton dziękuję,
za miłą zabawę i wspaniały konkurs. 
piątek, 18 października 2013
Lipcowe wspomnienia cz.2
Za oknami druga, ta gorsza odsłona jesieni:
szara , bura , deszczowa i zimna .
Ja zatęskniłam za latem, ciepłem, długimi spacerami.
 
Jak pisałam w poprzednim poście, po górach nie chodziłam, ale dużo spacerowałam po lesie.
Nie byłam sama, miałam towarzystwo mojej Sheyli:
 
 
Na łące
 
 
Chwila ochłody w leśnym strumyku
 
 
wierna Przyjaciółka czeka , żebym się nie zgubiła
 
 
Las jest bardzo ciekawy, a ile tu nowych zapachów
 
 
Chwila odpoczynku
 
 
A kuku, tu jestem
 
 
Jestem ciekawska, wszystko mnie interesuje
 
 
Znów czekam na Panią...
 
 
...ale tu ciekawie i miękko pod łapkami
 
 
Duży upał, łapki szybko się męczą,
przecież to las w górach
 
 
Lubię leśne strumyki...
 
 
...i długie spacery po lesie
 
 
 
...o jest woda :-)
 
 

...buuuuuuuu to spacer w mieście :-(
 
 
Po kąpieli lubię się wygrzać na balkonie.
 
Patrząc na te zdjęcia, nawet bura jesień , robi się cieplejsza.
Szkoda tylko, że do następnego lata tak daleko.
Tagi: shih-tzu
20:30, nerula , Pies
Link Dodaj komentarz »
sobota, 31 sierpnia 2013
Lipcowe wspomnienia cz.1
Czas ucieka, nawet nie zauważyłam, jak szybko.
Ostatnio pisałam tutaj pod koniec roku szkolnego, a tu już koniec wakacji.
 
 
Urlopu praktycznie nie miałam, ale spędziłam w lipcu kilka dni  u Przyjaciół
w Zakopanem.
 
Dzisiaj wspomnienia fotograficzne,
dla tych, którzy tęsknią za górami:
 
łąka pod lasem
 
Piękna łąka pod lasem, taka jaką pamiętam z dzieciństwa.
 
Widok na Tatry
 
Widok na góry 
 
Widok na Tatry
 
Widok na skocznie
 
Skocznia latem
 
Widok na Tatry
 
Giewont latem
 
Giewont w lipcu
 
Giewont latem
 
Nawet widać Krzyż
 
Panorama Tatr
 
Panorama Tatr, widok na skocznię
 
Panorama Tatr widok na skocznię.
 
Leśny strumyk
 
Leśny strumyk
 
Wyjście z lasu
 
Leśny pejzaż
 
Tatrzański pejzaż
 
Wyjście z lasu, z widokiem na Panoramę Tatr.
 
Daleko nie wyjeżdżałam, ale miałam co podziwiać,
pogoda, była piękna.
Po górach nie chodziłam, ale codziennie spacerowałam po lesie.
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 28
| < Grudzień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
O autorach
Zakładki:
Blogi, których właścicielki zmieniły adres:
Blogi poza bloxem
Blogi scrapkowe
Blogi w bloxie
Mój I Blog
Wyróżnienia
Zakupy
Zakupy scrapkowe i pergaminowe
Mirosława Obiegałka

Utwórz swoją wizytówkę Internetowe liczniki